Jak warszawiak wylądował w Krakowie

KSIĘGA GOSCI
[Księga gości]

ARCHIWUM
2016
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień

KONTAKT
kaaos@interia.pl

 





Link 09.09.2007 :: 17:50
spacerem wzdłuż Wisły


Nawet kibice Cracovii muszą przyznać, że ostatnio to Wisła rządzi w Krakowie. Może powódź to za duże słowo, ale rzeka trochę postraszyła.


Średnio zadowoleni są rowerzyści, szczęśliwe są natomiast kaczki.


Miejsce, w którym tradycyjna ścieżka rowerowa zmienia się w ścieżkę dla rowerów wodnych.


Znak się trochę zdezaktualizował - nie da się ani rowerem, ani na piechotę.


Niespodzianka na zaporze na Dąbiu.


I rzut oka w stronę Nowej Huty.

Komentuj (6)
- - - - - - - -

Link 01.07.2007 :: 22:01
ale czad


Niektórzy tutaj (a może nawet większość?) wyraźnie odcinają Nową Hutę, więc bezpieczniej będzie napisać, że to kawałek Krakowa z Nową Hutą w tle.

Komentuj (9)
- - - - - - - -

Link 10.06.2007 :: 19:14
postój drożek konnych


I się obchody lokacji skończyły - z rynku zniknie scena. I toitoiki.

Komentuj (2)
- - - - - - - -

Link 03.06.2007 :: 15:02
nowe zdjęcie :-)


Czereśniobranie nad Zalewem Bagry. Fajne miejsce ten zalew, tylko trochę syfu ludzie narobili. Jak wszędzie w Polsce.

Komentuj (2)
- - - - - - - -

Link 28.02.2007 :: 22:26
szybki tramwaj miejski


Nowy, samoobsługowy.

Komentuj (5)
- - - - - - - -

Link 14.01.2007 :: 22:10
zamiast orkiestrowego światełka do nieba

Aparat się popsuł, więc można albo odwołać noworoczne postanowienie, albo wrzucać starsze zdjęcia wygrzebane gdzieś na dysku. Niech zatem będzie ta druga opcja, do wyczerpania zapasów.


Na stronie www.krakowskieinwestycje.pl piszą: "Jesteśmy grupą ludzi związanych z Krakowem jednak męczy nas już fakt, iż na to miasto chyba każdy patrzy wyłącznie przez pryzmat jego zabytkowego charakteru. Drażni nas tzw. krakowski klimat, który polega na protestowaniu zawsze, wszędzie i przeciw wszystkiemu". Na zdjęciu krakowski skajlajn, który tworzy półtora wieżowca*. Może kiedyś będą nowe, a może faktycznie do miasta nie pasują. Zresztą nowocześnie nie musi oznaczać wysoko, a wysokie nie zawsze jest też ładnie, zwłaszcza, że takie straszydło widać potem z daleka. Mniejsza, fajna strona, naprawdę polecam.
Jeszcze jeden link znaleziony na wspomnianej stronie, a propos tematu: www.grapheine.com/bombaytv/play.php?id=310412

* Zauważyłem, że sporo osób mówi tu "półtorej", np. "półtorej miesiąca". Dla mnie nowość.

Komentuj (15)
- - - - - - - -

Link 03.01.2007 :: 23:55
sępy straszne z tych gołębi


Jakieś zamieszki przy Sukiennicach.

Komentuj (14)
- - - - - - - -

Link 01.01.2007 :: 02:07
byle jakie z ręki


Noworoczne postanowienie - będzie tu więcej zdjęć.

Komentuj (6)
- - - - - - - -

Link 10.12.2006 :: 21:59
już w porządku smoczy żołądku


Smok Wawelski działa na podobnej zasadzie, jak kapela na Pradze - zionie ogniem, jak mu się SMSa wyśle (z tym, że praska kapela gra z playbacku, zamiast gazem dmuchać). Mojego brata naciął na złotówkę plus VAT - na wysłanego SMSa odpisał, żeby teraz patrzeć na niego, ale ogień w paszczy się nie pojawił. Albo nie nie lubi warszawiaków, albo łyknął te tabletki na zgagę co je w telewizji reklamują, a one są tak skuteczne, że choćby dwoił się i troił to ognia nie będzie. Jeszcze przez to wszystko do rejestru dłużników smok trafi i będzie kłopot. A może tak na rynku warszawskim Bazyliszkowi też wmontować jakąś maszynkę, która po wysłaniu SMSa zamieniałaby w kamień?

Komentuj (4)
- - - - - - - -

Link 01.12.2006 :: 21:36
rozpaskudzone ptactwo


Schował łeb za kołnierz i nadaje: "halo parapet, halo parapet, mężczyzna z preclem w ręku na godzinie trzeciej, odbiór". Na rynku gołębie są na tyle bezczelne, że nie widzą problemu by komuś dziobnąć coś z ręki. Nawet nie zapyta czy może, tylko dziobie jak swoje.

Komentuj (9)
- - - - - - - -

LINKI
[Częstochowa]
czestochowa -
[Gdańsk]
gdanski -
[Gdynia]
gdynia -
[Kraków]
cracow -
krakowski -
novahuta -
[Lublin]
lublin -
[Opole]
opole -
[Suwałki]
suwalki -
[Świdnica]
swidnica -
[Warszawa] 
fociarz -
fotowarszawa -
potejstroniewisly -
stolica -
syrenigrod -
trzaskprask -
warszawiarnia -
warszawskifotoblog -
warszawsky -
[Wrocław]
wroclawzwyboru -
wrocek -

[inne]
szafot -
otplog -